niedziela, 30 grudnia 2012

I'm comeback, czyli wszędzie dobrze ale w domu najlepiej

Hay!

Dzisiaj wróciłam (w końcu) do domu. Uff.. Jak ja się najeździłam... Jestem zmordowana, ale warto było :) Dzisiaj musiałam wstać o szalonej godzinie, żeby zdążyć na autobus. Pocieszało mnie tylko to, że 'w autobusie nie będzie ludzi'. No bo kto jeździ o 6 rano, autobusem który jedzie 5 h.? No kto? WSZYSCY! Cały autobus był zapchany, koło mojej siostry jechał tajemniczy zwierzak w klatce... <ok> x_x
No dobra, dość o mnie, co tam u Was? Jak minęły święta? Prezenty full-wypas czy choinkowe "skarpetki"? :) Ja jestem w pełni zadowolona, święta udane <najadłam się jak cholera>, a prezenty cud, miód, malina. A ja jestem chwalipięta, więc prezentami się pochwalę, a co!
- The Sims 3 - Cztery pory roku
- Spodnie rurki, czarno-białe, w azteckie wzory (H&M)
- Top dłuższy z tyłu, krótszy z przodu, z nadrukiem (H&M)
- Hokeiści (taka gra, nawet podobna do piłkarzyków, tylko inna :D)
- Kurtka jeansowa
- Cudowny kuferek
- Różnie pierdółki
- Słodycze
- Tajemnicze pudełeczko świąteczne
i...
KASA! ^^
Nie mam zdjęć bo po co aparat ma być naładowany, prawda? ;/
No, a jakie plany na sylwestra? Ja idę w trzy różne miejsca, dziko, nie? =^_^=
No to... Do zobaczenia w nowym roku! :D

sobota, 22 grudnia 2012

Mini przerwa, czyli święta są fajne

Witajcie :)

Spraw kilka, czyli ogłoszenia parafialne. Jutro wyjeżdżam do Czech, do środy, gdzie z internetu raczej nie będę miała czasu korzystać. Prosto z Czech jadę do dziadków, gdzie z internetem jestem zdana na łaskę i niełaskę mojej siostry. Zależy czy weźmie laptopa i modem. Do domu wracam w niedzielę wieczorem, czyli za ponad tydzień, więc nie wiem czy uda mi się coś dodać. Potem jest sylwester, raczej nie dodam z przyczyn wiadomych, a 1 stycznia z przyczyn trzeźwienia, trolololo :D Mam pomysły na najbliższe 4-5 postów, więc spodziewajcie się ich w nowym roku, jak dobrze pójdzie. I właśnie z tej okazji, że już się nie będziemy "widzieć" chciałam wam złożyć życzenia! ^^

WESOŁYCH I UDANYCH ŚWIĄT oraz żebyście nie przytyli ;D 
ORAZ WYSTRZAŁOWEGO I PIJANEGO NOWEGO ROKU !!!


piątek, 21 grudnia 2012

Drzewka ubrane, koniec świata, czyli pełna sielanka!

~Ten post dedykuję Milce i Weronice~

Jak wam mija koniec świata? ;D Ja miałam dziś wigilię klasową oraz strasznie nudne jasełka. Ale, ale. Zacznijmy od początku. Na dziewiątą rano miałam lekcję francuskiego na której piekłyśmy malinową zapiekankę, pyszną, tak baj de łej ;D Z racji takiej, że na 10:30 trzeba było być w szkole, spokojnie wyszłyśmy 10:10. Ta, "wyszłyśmy". Jak na serio byłyśmy w samochodzie to się okazało, że nie jest 10:10, ale 25! No prawie jedziemy, kluczyki w stacyjce, a Milce przypomina się, że zostawiła buty. No to dawaaj, lecim po buty. Po troszce czasu, że tak powiem, zaczęłyśmy się denerwować czy aby przypadkiem Milka nie utknęła w windzie czy co. Poczekałyśmy jeszcze chwilę, i mama Milki poleciała, bo w końcu już 10:29. po ok. 5 minutach, lecą, zdyszane, ale są. Ruszamy. 50 km/h. 10:35, przyspieszamy do 130 km/h, i takie drifty były, no mówię wam. Aż się jacyś panowie wieku 16-18 lat obejrzeli  z uznaniem. xD Co zakręt to myślałam, ze wylecę. Wyglądałyśmy mniej-więcej tak:
XD

sobota, 15 grudnia 2012

'Dear Santa', czyli świąteczna wishlista

Hej.

Chciałam napisać do Was notkę, do której potrzebuję aparatu który aktualnie ma mama, w Belgii -,-. Tak strasznie chciałam do Was napisać, no nie mogę się powstrzymać, jakby to powiedziała Atram, "świerzbi cię jak Pitbulla w teledysku" xD. Dla niezorientowanych - chodzi o to, że w każdym teledysku Pitbull chodzi w kółko, siada i wstaje z krzesła, i wierci się niemiłosiernie. ;D
Wracając do tematu - tak więc takiej ów notki do której potrzebny byłby aparat nie będzie ale będzie, ale będzie notka z serii wishlist. Czyli choinkowa wishlista.

czwartek, 13 grudnia 2012

To nie tak, jak się Wam wydaje

Hej ;)

Wiem, strasznie zaniedbałam bloga, przepraszam. Naprawdę. To nie tak, że nie mam pomysłów na posty. Mam ich od groma, i nie wiem od którego zacząć. Chodzi o to, że szkoła. (Tak, skład moich zdań powala ^^) Ale naprawdę. W tym tygodniu miałam trzy testy, dzień po dniu. Jutro też czeka mnie test. W przyszłym tygodniu, 3, również. Grrr... I jeszcze jedno. Mama wyjechała do Belgii zabierając aparat, w którym są zdjęcia do notek, więc klapa. I tak byłyby to posty "piszę, żeby nie było pusto". 
Hmm, to chyba wszystko. Zmykam, bo jutro test z polskiego a ja nienauczona ;3 Pa!
Żeby nie było pusto - ciutkę obrobione zdjęcie z drogi do szkoły :)

wtorek, 4 grudnia 2012

Welcome, welcome, welcome, czyli wypadałoby się przywitać

Witam wszystkich ludzi, którzy tu siedzą i to czytają :) Jak to w pierwszym poście bywa - nie wiadomo co napisać by było dobrze. Wszyscy się zastanawiają, czy tak może być, czy nie, a ja piszę to co mi do głowy wpadnie, co zresztą chyba zauważyliście ;D Chciałam pójść na łatwiznę i napisać blog będzie o co mi kompletnie nie pasuje, jest takie... Nijakie, zwykłe i niefajne. Z racji takiej, że zdania nie zaczyna się od więc, napiszę to po myślniku - więc na blogu będziecie mogli przeczytać  o różnych  rzeczach np. lifestyle, DIY, moda i wiele, wiele innych :D To tyle na dziś, żegnam państwa.